Reksio Wiki
Advertisement
Freak Files
Logo freak files.png
Logo Freak Files

Gatunek:

Gra przygodowa

Producent:

AidemMedia

Przeznaczenie

  • Android
  • iPod Touch
  • IPad
  • iPhone
  • iPad
  • MAC
  • PC/Windows

Język:

Polski/angielski/amerykański/inne

Data wydania:

W przyszłym roku

Wiek:

12+

Nośnik:

  • CD-ROM dla PC i MAC
  • Internet - PC, Mac i inne urządzenia (również demo)

Polska nazwa:

Akta dziwolągów

Freak Files, czyli nowa gra przygodowa[]

Obrazek prosto z angielskiej strony Aidem Media

Freak Files to nowa gra przygodowa firmy AidemMedia, kierowana głównie na rynek ogólno światowy, ale będzie też polska wersja na CD-ROM po polsku. Bohaterami są dwa "sympatyczne" psy:

  • Bradley Piterson- Mistrz bezmyślnego optymizmu, obdarzony absolutnym brakiem wyobraźni co przekłada się na niezwykłą odwagę. Trudno bać się czegokolwiek jeśli nie ma się o niczym pojęcia. Jako typowy, samiec alfa i maczo, działa magnetycznie na kobiety i niektórych obcych, aczkolwiek tej ostatniej kwestii nie będziemy rozwijać. Interesuje się niczym, jego ulubioną muzyką jest new romantic disco.
  • Sherman Anderson- Archetyp wiecznego malkontenta, starego wiarusa, który z niejednego pieca pożerał chleb. Jest to nieco dziwne gdyż nigdy nie brał udziału w niczym co pozwalałoby mu na takową postawę. Jego mottem życiowym jest stwierdzenie

    Ich dwoje... Bradley to ten niższy zaś Sherman wyższy

    „Przemoc to najlepsze rozwiązanie”. Interesuje się bronią masowego rażenia, słucha black i death metalu. Należy do elitarnego gangu motocyklistów „Hell Puppies”.

Zapowiedź[]

Dlaczego piramidy mają kształt taki, a nie inny? Czy Atlantyda naprawdę istniała? Jakim cudem banda gości ubranych jedynie w przepaski biodrowe o umiejętnościach twórczych porównywalnych ze średnio rozgarniętą kapustą, zbudowała monumentalne budowle w środku dżungli? Nie mamy pojęcia i na pewno gra nie odpowie na te pytania ale czy przeszkadza to w czymkolwiek? Był upalny lipcowy wieczór, późny, dokładnie 22:24, tak bliżej 22:25. Miejsce akcji, strefa 51b, samotna farma, duży pokój. Nic się nie dzieje, w telewizji reklama napoju, któremu dentyści zawdzięczają swoją popularność na rynku pracy. Jak często bywa w takich sytuacjach ów cisza jest zwiastunem większych wydarzeń. Nie inaczej jest tym razem. Wyobraźcie sobie teraz rozszalałe niebo, pędzące z absurdalną prędkością chmury, błyskawice, gradobicie i tajemniczy obiekt w kształcie talerza. Dach farmy wyleciał w powietrze w towarzystwie imponujących efektów specjalnych, które pochłonęły większość budżetu gry, zaś ze wspomnianego obiektu latającego wystrzelił promień. Ktoś został porwany, co nie było

Plakat, kliknij aby powiększyć.

by jakoś specjalnie przerażające gdyby nie fakt, że ucierpiał telewizor. Tym samym plan na sobotni wieczór został zrujnowany.... Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest odwet, skoro oni porwali naszego to my zrobimy im to samo i zobaczymy kto będzie śmiał się ostatni! Aha i przy okazji też im coś zepsujemy! Kilka faktów, z przeszłości, którymi nie warto się chwalić... Bohaterowie pracują dla rządu, niegdyś byli częścią strefy 51, objęci specjalnym programem stworzenia super agentów do zadań specjalnych... Niestety coś się sypnęło i powstała banda niezbyt wyspecjalizowanych agentów, których nie bardzo wiadomo do czego można by użyć. Dysponują jedynie specyficznym wyglądem i jak do tej pory nie zanotowano żadnych większych umiejętności, zero telekinezy, super siły czy też inteligencji, kompletne dno. Plan by wsadzić ich w kolorowe rajtki i nadać głupie ksywy nie wypalił. Generalnie udało się sformować niby jednostkę specjalną ale nim ktokolwiek znalazł im potencjalne zadanie nasza wesoła banda nieudaczników, okazja urodzinowa, wpakowała się do najnowszego super tajnego samolotu wierząc, że bezmyślny optymizm i wiara w siebie zastąpi umiejętności. Rozbili się w niewielkiej, zapomnianej przez kartografów mieścinie Roswell. To spowodowało kilka komplikacji gdzie głównym aktorem stała się teoria dotycząca balonu metrologicznego zaś właściciele miejscowych biur turystycznych otworzyli szampana. Kara mogła być tylko jedna, oddelegowanie do strefy 51b i zapewnienie: „Zrobimy wszystko aby nie powierzyć wam żadnego zadania”... Wszystko zmienił jednak pewien lipcowy wieczór...

Advertisement